- Jutro ma być noc spadających gwiazd. - powiedziałem spoglądając na nią ukradkiem. - Podobno. Nastała cisza słychać było jedynie skwierczenie drzewa. - Oni mnie Chyba nie lubią, co? - spytałem ciszej.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz