wtorek, 29 grudnia 2015

Od Olivii do Aleksa

Przemierzyłam teren spojrzeniem ukradkiem szukając Aleksa. Na chwilę straciłam go z oczu zajmując się jedzeniem. W końcu zauważyłam, że chłopak leży nieco dalej na ziemi wpatrzony w niebo.
- Ładne prawda? -spytałam spoglądając na gwiazdy migające na tle ciemnego nieba.
- Tak...Lepiej się nimi naciesz póki możesz. Niedługo pewnie ruszymy?
- Niestety. Ale póki co mamy jeszcze czas. -położyłam się obok chłopaka zakładając ręce pod głowę.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz